zielono :)
Data dodania: 2017-06-02
Koniec maja upłynął pod znakiem przydomowej zieleni. Po deszczach, które nawiedzały okolicę trawa rosła jak szalona. Udało się ją zmordować kosiarką, ale trawnik wyglądał, jak strzyżony przez pijanego ogrodnika. Ale i tak soczysta zieleń dookoła cieszy:
Przy pomocy 25 sadzonek irgi poziomej udało się wstępnie zakończyć walkę ze skarpą. Teraz tylko wystarczy poczekać parę lat jak wszystko urośnie :)
Edit:
jeszcze dwie fotki kamienia na elewacji dla gosiakos
Komentarze